Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 28 2017

21:37
7336 1a07 500
Reposted fromczarnycukier czarnycukier viabrzask brzask
21:35
2250 082e
21:33
mhsa
21:32
5291 ffd7
Reposted fromrol rol viaszydera szydera

June 09 2017

mhsa
00:11
0175 df26 500
I "albo wszystko, albo nic".
Reposted bykamykowatasmutnazupasmenaoutoflovehavingdreamsanastasiepetitdaisypozakontrolasweetnothinggpurplecornflowersmycelineczooslomkayanekthesatanek10musset

June 07 2017

mhsa
14:58
14:09
2041 f556 500

nascerannoprimule:

Mi accorsi di amarla
perchè quando ero con gli altri
pensavo a lei
mentre quando ero con lei
non pensavo agli altri


Massimo Bisotti

Reposted fromunmadebeds unmadebeds

May 29 2017

mhsa
02:18
To się zaczyna w nocy, sam nawet za bardzo nie wiem, co mam robić, nie śpię. Nawet nie masz pojęcia, co to jest: samotność, cisza, wilgotne ciepło poduszek sto razy obracanych, nasłuchiwanie odgłosów kroków i samochodów na ulicy, czyjegoś głosu, błysk latarni, tortury przeszłości, strach przed przyszłością, czy będzie taka jak przeszłość, a potem białawy świt poprzez firanki, i te pieprzone ptaki.
— L. Pille
Reposted fromMuppet Muppet viagdziejestola gdziejestola
02:11
1386 1ccf
Reposted fromgoniewicz goniewicz viairmelin irmelin

May 28 2017

21:31
9549 7425 500

rexisky:

Artwork by @627726 | Motion Effects by rexisky

Reposted fromAmericanlover Americanlover
mhsa
09:21
mhsa
09:13
Zdarza się i miłości wrócić, aby sprawdzić, czy drzwi są zamknięte.
— L. Jasińska
Reposted frompieprzycto pieprzycto viagdziejestola gdziejestola
09:12
1980 2cf0
mhsa
09:07
Ja byłem najcichszy. Nie próbowałem z nikim nic nawiązać, ale w ogóle taki jestem, że wolę bardzo chętnie nic nie mówić. Nie dlatego, że nie mam nic do mówienia, odwrotnie, bardzo odwrotnie, ale komu mówić, komu opowiadać, kto na to zasługuje? Dlatego wolę już słuchać chociażby.
— Edward Stachura, "Nocna jazda pociągiem"
mhsa
09:06
Myśl tylko o tym, że Cię kocham i że pewnego dnia pójdziemy sobie gdzieś razem.
— Marek Hłasko
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viaciarka ciarka

May 26 2017

mhsa
19:52
Typowe objawy "zachłanności" względem drugiej osoby, to częste telefony, nadawanie znajomości zbyt szybkiego tempa, zadawanie zbyt wielu osobistych pytań, nachalne przejmowanie inicjatywy. Próbujesz zadowolić partnera za wszelką cenę, tracąc przy tym kontakt z bliskimi, rezygnując ze swoich zainteresowań i nie ujawniając własnych opinii. Cechuje cię zaborczość i zazdrość, pragniesz spędzać z wybraną osobą każdą wolną chwilę i jesteś gotowy rzucić wszystko, byle tylko mieć ją przy sobie. Z reguły taka zachłanność kończy się tym, że druga strona przestaje się tobą interesować i ucieka przed taką natarczywością. A ty zamiast wyciągnąć wnioski, powielasz wciąż ten sam schemat i za każdym razem spotyka cię zawód. Potencjalnych partnerów zraża twoja desperacja. Zamiast skupiać się na drugiej osobie, by ją zatrzymać, skoncentruj się na sobie i tym, co masz do zaoferowania. Popracuj nad poczuciem własnej wartość, rozwiń swoje zainteresowania, zadbaj o swój wygląd. Stań się osobą, o którą się zabiega, a nie która desperacko próbuje kogoś dla siebie znaleźć. Twoje życie przypomina dramat, w którym ty odgrywasz główną rolę. Skupiasz na sobie uwagę przyjaciół i rodziny, ciągle zalewając ich swoimi problemami i "sytuacjami bez wyjścia". Cokolwiek się w twoim życiu dzieje, przybiera dramatyczne obroty i przechodzi ludzkie pojęcie. Ponoszą cię emocje i oczekujesz, że wszyscy powinni ruszyć na pomoc, aby wyciągnąć cię z opresji, nawet jeżeli jest to tylko problem z samochodem. Od potencjalnego partnera oczekujesz, iż otoczy cię opieką i wykaże się pełnym zrozumieniem wobec twoich problemów. Zalewasz go swoim czarnowidztwem i oczekujesz, że będzie odgrywał drugoplanową rolę w twoich "dramatach". Dramatyzowanie przynosi liczne korzyści. Kiedy opowiadasz o swoich problemach, możesz liczyć na zainteresowanie i odzew. Tym samy oddajesz w ręce innych odpowiedzialność za rozwiązywanie swoich problemów. Poza tym, kiedy przeżywasz własny dramat, nie musisz myśleć o innych - przecież chodzi tylko o ciebie. Dodatkowo skupienie na problemach pozwala unikać zmian. Kiedy na każdym kroku potykasz się o przeszkody, trudno od ciebie wymagać, abyś szedł do przodu, czy otworzył się na nowe doświadczenia. Dramatyzowanie z pewnością kieruje na ciebie uwagę zapewniając ci wsparcie i opiekę. Jest to jednak o tyle niebezpieczne, że męczysz tym ludzi i zrażasz ich swoim egocentryzmem. Sprowadzanie wszystkiego do siebie bywa nużące i frustrujące dla osób, które muszą cię słuchać. Postaraj się zatem przejąć kontrolę nad swoim życiem i stać się odpowiedzialnym za to, co się w nim dzieje. Zacznij samodzielnie rozwiązywać swoje problemy i nie nadawać im rangi "kataklizmów". Poznając drugiego człowieka, dostrzeż go, jako osobę, a nie potencjalnego powiernika twoich problemów, nie zalewaj go z marszu potokiem swoich "dramatycznych przeżyć" i staraj się więcej słuchaj niż mówić.
— Co prawda to prawda.
Reposted bysmutnazupaeverylivingcreaturediesalonewastedtimeinnocentsoulflyingheartsgrialux3redshadowkrolewnabalonowaonlyhedonetoolongdepressiverealismanne-marieaynisheadsbangbangyouandmeforevernatalkaaaamelomanka

May 23 2017

22:12
mhsa
22:11
Prawdziwy związek to nie symbioza, ale współpraca dwóch wolnych, świadomych istot.
— A. Jodorowsky
Reposted fromstonerr stonerr viaAmericanlover Americanlover
mhsa
20:51
Wyjazd jest lekarstwem. A jeśli nawet to tylko placebo, to czy placebo musi być czymś gorszym niż lekarstwo prawdziwe, skoro działa tak samo? Wyjazd jest sposobem na odmianę. A odmiana to świeże powietrze, które chce się wciągać w płuca bez opamiętania. Albo narkotyk, po którym świat nabiera nowego, lepszego kształtu. I czy to ważne, że ten kształt jest urojony?
— Mirosław Gabryś: Islandzkie zabawy
Reposted fromrysiekpotrafi rysiekpotrafi viabrzask brzask
mhsa
19:09

Sta­re grzechy mają długie cienie. 


— Agatha Christie
Reposted fromButWhy ButWhy
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl