Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
mhsa
21:49
To takie ciepło, które czuje się wewnątrz siebie. Fala gorąca, która przychodzi i odchodzi wraz z nowym nadchodzącym uderzeniem serca. Twoje czułe ramię otula mnie niczym ciepły kocyk i rumienią mi się od nadmiaru ciepła policzki, i odrywam co jakiś czas poczerwieniałe od gorąca palce, jakbym przykładała kubek gorącego kakao do zziębniętego nosa. Ty jesteś moją beztroską, moją bazą, w której nie znajdą mnie żadne wyimaginowane potwory, czy skrzaty. I wdychając twój zapach za każdym razem przypomina mi on coś znajomego, coś co jest bardzo bliskie sercu, coś jak rodzinny dom, do którego wraca się o zmierzchu po całym dniu spędzonym na zabawie w gumę, a w nim czekająca, zatroskana matka, która zaraz ułoży mnie do snu. Ciepłe łóżko, a na nim puchowa kołderka,  a pod nią pluszowy miś z naderwaną łapką.  Tego nie da się dokładnie opisać, bo na to uczucie nie ma słów.  Ale ty mnie w stu procentach rozumiesz, prawda? Widzę to, że rozumiesz, widać to w twoich oczach. Na przykład wtedy kiedy bez powodu zarzucam ci ręce na szyję i obejmuję z całych sił bo mam ochotę przytulić cię całą sobą, być z tobą tak bardzo blisko jak jeszcze nikt z nikim nie był, być tobą.  Ja widzę wtedy tysiące błysków w twoich oczach. Taką ekstazę jak po zażyciu porządnej dawki jakiś mocnych prochów. Ale nie tylko to widzę. Widzę zrozumienie. Ty rozumiesz mnie jak nikt inny i wiesz, że ja rozumiem ciebie jak nikt inny. I rozumiesz, że jesteśmy tu, w tym nieskończonym wszechświecie, pośród tak olbrzymiej liczby osób, jesteśmy tylko ja i ty. Stworzeni dla siebie. Bo przecież nie da się tego inaczej wytłumaczyć.
/ -buszujacawzbozu
Reposted frombuszujacawzbozu buszujacawzbozu

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl