Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
mhsa
21:33
- ...bycie "sobą", cokolwiek to znaczy, tylko wobec matki to strategia skazana na porażkę. Rodzice odchodzą i rodzice nie są światem. Nie są naszym życiem. Cokolwiek do nich czujemy, cokolwiek o nich myślimy, jakkolwiek są ważni to nie oni będą z nami w łóżkach, to nie z nimi będziemy krzyczeć i płakać, i wyznawać najgorsze tajemnice, których nikomunigdy. Rozumiesz?
(...) Nie ma "nas" prawdziwych. Nie ma języka w którym możemy przekazać się drugiemu człowiekowi. Są atrapy, są protezy, języki pośrednie, twórczość, nawet seks. Ale są w nas takie miejsca, są w nas takie wspomnienia, uczucia, zapachy, smaki, są w nas takie zatrzymania serca i skręcenia żołądka, takie drżenia kolan, podniecenia ud, takie - są w nas miejsca, których nigdy nikomu nie pokażemy. Będziemy się starać. Będziemy walczyć i drapać paznokciami. Ale niektórych historii nie opowiesz. Jesteśmy niezdolni do prawdy. *wzrusza ramionami* Sorry, kiddo.
— Ochocki, Vithren, "Prawda i inne kłamstwa"
Reposted fromvith vith viabuszujacawzbozu buszujacawzbozu

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl